Klękajcie narody, Polak nadchodzi!
Wrzesień 29, 2016
V. Despentes „Vernon Subutex” – Nirvana „Nevermind”. Wykolejeni.
Październik 14, 2016

Nie wierzę w życie pozamuzyczne

1 października muzyka na całym świecie obchodzi swoje święto – Międzynarodowy Dzień Muzyki. Jedna z najważniejszych gałęzi kultury, często tak powszechna, że nawet niezauważalna. Dla mnie rzecz, bez której nie potrafię się obejść. Co decyduje o jej wyjątkowości?

 

Choć wielu z nas nie zdaje sobie z tego sprawy, muzyka jest wszechobecna, ma istotny wpływ na nasze samopoczucie, a nawet zdrowie. Dowiedziono, że dla rozwoju człowieka w życiu płodowym duże znaczenie ma muzyka, jakiej słucha matka w czasie ciąży. Jednak to nie koniec – słuchając określonej muzyki możemy podnosić albo obniżać sobie tętno, wprawiać się w gorszy lub lepszy nastrój. Oczywiście, wszystko zaczyna się od gustu konkretnego człowieka, który w pewnym sensie narzuca już jakiś gatunek do słuchania. Jednak nawet w tych ramach mamy szerokie spektrum możliwości. Jeśli narzekamy na zmęczenie, albo nie możemy się obudzić w pochmurny dzień, to idealnym wyborem będzie muzyka wesoła, w żywszym tempie. Nie tylko sama w sobie buduje pozytywny nastrój, ale również zwiększa częstotliwość bicia serca i wpływa „przyspieszająco” na organizm. Z kolei na wieczór po ciężkim dniu idealna będzie muzyka spokojna, stonowana. Pomoże nam się wyciszyć i uspokoić oddech.

muzyka_2

Nie jest więc przesadą stwierdzenie, że muzyka wpływa na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak się dzieje? Otóż muzyka stymuluje układ nerwowy, dzięki czemu człowiek może lepiej odbierać bodźce i odczuwać emocje. Niejednokrotnie będą to emocje nie tylko związane ze słyszanym właśnie utworem, ale też ze skojarzeniami jakie dana muzyka budzi w człowieku. Kto z nas nie był w sytuacji, gdy celowo, bądź przez zbieg okoliczności, w naszej pamięci jakaś konkretna piosenka związała się z ważnym czy przełomowym wydarzeniem? Pamiętamy często jaka muzyka towarzyszyła urodzinom, pierwszym pocałunkom czy świętowaniu pierwszej pracy.

Wiele społeczności, subkultur czy zwykłych grup koleżeńskich nie powstałoby gdyby nie muzyka. Rock’n’rollowcy, punkowcy, hip-hopowcy, fani techno czy disco to tylko wierzchołek góry lodowej. Muzyka ma ogromną moc socjotwórczą, łączy ludzi o podobnych zainteresowaniach i wrażliwości, mimo że często ci różnią się diametralnie np. w kwestiach politycznych. To olbrzymia wartość i olbrzymia siła, zwłaszcza w czasach, gdy podziały idą coraz szerzej i dotykają coraz więcej ludzi. Muzyka daje odskocznię i możliwość zapomnienia na chwilę o problemach, nie wyklucza, nie kategoryzuje. Wystarczy przejść się na dowolny koncert rockowy, żeby stwierdzić, że równie dobrze bawi się tam młodzież, co ich rodzice, student i dyrektor z korporacji. Wobec muzyki wszyscy są równi, wszyscy przeżywają ją podobnie.

muzyka_3Nawet ci, którzy twierdzą, że muzyka nie jest dla nich istotna, mają z nią codziennie do czynienia. Tak samo jak inni chodzą do sklepów, poruszają się w przestrzeni publicznej, oglądają telewizję czy słuchają radia w samochodzie. Wszędzie tam jest muzyka. Oczywiście w formie bardziej przystępnej, popularnej i mniej angażującej, ale jednak (powiedzenie „muzyka do windy” nie jest w końcu wzięte z kosmosu). To nie przypadek – właściciele i menadżerowie np. centrów handlowych doskonale wiedzą ile dla wyniku ich przedsiębiorstwa mogą zdziałać dobrze dobrane utwory. Istnieją nawet firmy wyspecjalizowane w układaniu play list specjalnie pod centra handlowe.

Warto o tym wszystkim pamiętać na co dzień, a już na pewno w taki dzień jak dziś, czyli w Międzynarodowy Dzień Muzyki. Doceniajmy to, co ta sztuka robi dla nas, naszego zdrowia, kontaktów społecznych i naszego samopoczucia. Świat bez muzyki byłby smutny i o wiele uboższy. Wszak nie bez przyczyny Wojciech Waglewski mawia, „nie wierzę w życie pozamuzyczne”.

Odmeldowuję się, czas zmienić płytę w odtwarzaczu! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *