Miroslav Pech – Uczniowie Cobaina RECENZJA
Listopad 6, 2017
Premiery tygodnia. Odcinek 26 – 13-19 listopada
Listopad 12, 2017

10 książek, których nie powinieneś nigdy czytać, cz. II

Pierwsza część publikacji o książkach zakazanych cieszyła się tak dużą popularnością, że jakiś czas temu postanowiłem przygotować jej kontynuację. Uprzednio skupialiśmy się na książkach jedynie z XX wieku, teraz poszerzamy zakres zainteresowań. Przed Wami kolejna dziesiątka powieści, które w momencie premiery nie miały łatwego życia, a mimo to stały się klasykami.

Johann Wolfgang Goethe – Cierpienia młodego Wertera (1774)

Pierwsza powieść Goethego i od razu mocne uderzenie w XVIII wieczny świat literacki. Oprócz niekwestionowanego kunsztu pisarskiego, dzieło Niemca wyróżniało coś jeszcze. Bodaj jako pierwszy pisarz zauważył, że ludzie mają prawo do uczuć i ich swobodnego wyrażania. Szybko stał się więc głosem pokolenia i protestu przeciwko fałszywej moralności starszej generacji. Pod wpływem lektury „Cierpień…” młodzi ludzie zaczęli odbierać sobie życie, więc oprócz sławy na Goethego spłynęły też kłopoty – został potępiony przez duchownych, sprzedaży książki zabroniono też w Danii. W 1787 roku Goethe zmodyfikował powieść, dodając do niej fragmenty sugerujące, że Werter cierpiał na zaburzenia psychiczne, w związku z czym nie powinien być brany za wzór do naśladowania.

Stendhal – Czerwone i czarne (1831)

Piękna i dziś kanoniczna powieść o francuskim społeczeństwie i polityce lat 20. XIX wieku. Choć dziś powszechnie doceniania, to w momencie wydania spotkała się z dużą krytyką. Odbiorcy mieli spore problemy ze zrozumieniem intencji autora, bo w swoim pisarstwie nie pasował do żadnego ze znanych dotąd styli. Powieść została też wpisana na „czarną listę” kościoła katolickiego ze względu na otwarty antyklerykalizm autora, któremu zresztą dał też wyraz w „Czerwonym i czarnym”, krytykując zakon jezuicki. Książka pozostawała na indeksie od 1864 do 1966, kiedy to ostatecznie zaprzestano wydawania kolejnych jego edycji.

Charles Dickens – Oliver Twist (1838)

Powieść uznawana dziś za klasykę, w momencie premiery nie miała łatwego życia, podobnie jak jej autor. W historii o losach sieroty, który trafia w ręce londyńskiej grupy przestępczej nie byłoby może nic nadmiernie oburzającego, gdyby nie postać Żyda Fagina. Przedstawiono go w sposób karykaturalny, stereotypowy i po prostu obraźliwy, co spotkało się z krytyką i zaowocowało licznymi protestami. Choć sam Dickens twierdził, że nigdy nie miał zamiaru obrażać kogokolwiek, to w latach 1867-68 przygotował nowe wydanie, w którym dokonał mnóstwa poprawek, właśnie we fragmentach dotyczących Fagina. Problemy z dystrybucją i odbiorem w środowiskach żydowskich książka miała jeszcze nawet po II wojnie światowej.

Harriet Beecher Stowe – Chata Wuja Toma (1852)

Jedna z pierwszych powieści amerykańskich, w której otwarcie sięgnięto po temat niewolnictwa. Jak można się domyślać, autorka i jej powieść miały pod górkę. Tym bardziej, że Stowe jawnie prezentowała się jako przeciwniczka niewolnictwa i nawoływała do zdecydowanych działań przeciwko temu procederowi. Co ciekawe, książka spotkała się z oporem nie tylko w USA, ale także w Europie, a zwłaszcza w Rosji. Została tam nawet objęta cenzurą. Kontrowersje wokół niej są żywe praktycznie cały czas. Stosunkowo niedawno, bo w 1984 pewien radny miejski ze stanu Illinois w USA wnioskował o usunięcie „Chaty…” z bibliotek szkolnych z powodu… rasizmu i nieodpowiedniego języka jakim opisuje się postaci czarnoskórych.

Gustaw Flaubert – Pani Bovary (1857)

Historia tytułowej pani Bovary, która kierując się wyidealizowanym romantyzmem, doprowadza do ruiny swoje teoretycznie przykładne małżeństwo z lekarzem Karolem Bovary. Jak na tamte czasy była to historia bardzo mocna, dla niektórych wręcz nie do przyjęcia, więc powieść spotkała się z cenzurą tak naprawdę zanim została jeszcze wydana – podczas publikacji w odcinkach w jednej z francuskich gazet. Przeciwko Flaubertowi toczył się też proces sądowy wytoczony przez ówczesne władze. Ostatecznie autor wywalczył sobie prawo do publikacji książki w wersji pierwotnej, a ta szybko stała się bestsellerem. To jednak nie był koniec przygód – w 1888 roku powieść znalazła się na cenzurowanym w Anglii jako „główny winowajca w dziele rozpowszechniania literatury moralnie szkodliwej”.

Karol Darwin – O powstawaniu gatunków (1859)

Choć są tacy, którzy cały czas głoszą idee kreacjonizmu, to nie zmienia to faktu, że od wielu już lat doktryną oficjalnie obowiązującą w biologii jest ewolucjonizm. Nie byłoby go, gdyby nie dzieło Darwina. Autor proponuje tam przełomowe tezy na temat dziedziczenia i procesów dostosowywania się organizmów żywych do zastanych warunków atmosferycznych. Dzieło zakładające wprost, że ludzie pochodzą od małpy, nie mogło zostać dobrze przyjęte w XIX wieku. Co ciekawe, nigdy nie znalazło się na indeksie ksiąg zakazanych kościoła katolickiego. Miało natomiast problemy chociażby w USA, gdzie niektóre środowiska postulowały nawet uchwalenie antyewolucjonistycznych zapisów prawnych. Książka została też zakazana w 1935 roku w Jugosławii i w 1939 roku w Grecji.

Mark Twain – Przygody Hucka (1884)

Huck Finn to niekwestionowany idol wielu pokoleń czytelników Marka Twaina. Łobuz, rozrabiaka, ale jednocześnie chłopak bardzo sprytny i zaradny. Uciekając przed brutalnym ojcem wędruje wzdłuż rzeki Missisippi i musi w tym czasie stawiać czoła nie tylko przeciwnościom losu, ale też lokalnym władzom. Z dzisiejszej perspektywy przesłanie powieści jest jak najbardziej pozytywne, jednak niedługo po premierze doczekała się licznych protestów. Autorowi zarzucano posługiwanie się językiem slumsów i ulicy, promowanie awanturnictwa. Druga fala protestów nadeszła po II wojnie światowej, kiedy powieści zaczęto zarzucać rasizm. Książkę usuwano ze szkolnych bibliotek jeszcze nawet w latach 90.

Erich Maria Remarque – Na Zachodzie bez zmian (1928)

Jedna z najbardziej znanych powieści antywojennych, pokazujących bezsens rozlewu krwi i ludzkich dramatów z tym związanych. Opowiadając historię żołnierza Pawła Baumera i jego towarzyszy, Remarque pokazuje też niezamierzoną ironię wojennych komunikatów. Informowały, że nie wydarzyło się nic istotnego, choć codziennie na froncie życie traciło mnóstwo ludzi. Ze względu na swój antywojenny wydźwięk książka spotkała się w Niemczech – ojczyźnie autora ze zmasowaną krytyką rosnącego w siłę obozu narodowo-socjalistycznego. Miała obrażać ideały obrony kraju i ojczyzny i rozsiewać antywojenną propagandę. Jeden z tych tytułów, które w 1933 znalazły się na nazistowskich stosach książek niepożądanych. Przez jakiś czas był zabroniony także we Włoszech, w Czechosłowacji i w Austrii.

John Steinbeck – Myszy i ludzie (1937)

Pozornie niegroźna powieść wybitnego amerykańskiego pisarza, która stała się ucieleśnieniem i synonimem „wszelkiego zła”. Historia dwóch mężczyzn, którzy wędrując w poszukiwaniu pracy przez Stany Zjednoczone, marzą że kiedyś dorobią się własnej farmy, która zapewni im dostatnie życie. Pozornie nic niegroźnego, prawda? Krytycy szybko zaczęli jej jednak wytykać prymitywny język, jakim posługują się postaci, obsceniczność i promowanie nieprzystosowanych społecznie ludzi jako osób godnych naśladowania. Wielokrotnie zakazywana w USA i Europie, jest jedną z najczęściej wycofywanych książek z programów nauczania. Protesty jej dotyczące trwały jeszcze w latach 90.

Boris Pasternak – Doktor Żywago (1957)

Jedna z najważniejszych współczesnych powieści rosyjskich. Boris Pasternak przedstawia w niej krótkie, ale niezwykle treściwe życie tytułowego doktora, któremu przyszło żyć w czasach kluczowych dla najnowszej historii Rosji. I Wojna Światowa, Rewolucja Październikowa, okres terroru stalinowskiego – to tylko najważniejsze wydarzenia, których świadkiem był Żywago. Choć autor nie potępia jednoznacznie komunizmu i jego przywódców, to jednak jego bohaterowie są pełni wątpliwości co do postępujących przemian. Mimo iż książka była pisana już po śmierci Stalina, a więc w czasie, gdy teoretycznie cenzura i terror w ZSRR zelżały, to została potępiona przez radzieckich dygnitarzy. Autor, nagrodzony literackim Noblem w 1958 roku, został zmuszony do zrzeczenia się nagrody. Powieść ostatecznie ukazała się w ZSRR dopiero w 1988 roku.

W pracy nad tekstem korzystałem z opracowania „100 zakazanych książek. Historia cenzury dzieł literatury światowej” autorstwa Nicholasa J. Karolidesa, Margaret Bald i Dawn B. Sowy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *